Rasa: buldog francuski

progresja2Zacznę od tego,że wraz z mężem pochodzimy z tzw. rodzin psiarzy. Od kiedy pamiętam zawsze koło nas był pies. Czy to u dziadków, czy u rodziców w domu. Męża poznałam też przez psa, z którym chodziłam na szkolenie. Tam pozorantem był właśnie On. Już w naszym wspólnym życiu pojawiła się czarna labradorka CELESTA pod Jabłonią, która przeżyła z nami 13 lat. Przelała całą swą psią miłość nie tylko na nas ale i na nasze dzieci.

Kilka lat temu, powoli zaczęła dawać nam znać, że nieuchronnie jej życie dobiega końca. Zastanawialiśmy się co będzie dalej? Jak sobie poradzimy po jej stracie? Pomógł nam przypadek. Będąc na wczasach w Rabce poznaliśmy uroczego buldożka francuskiego. (...)

 

www.progresja.org.pl